Psycholog Warszawa Psychologia na usługach rynku cz.1
wszystko o psychologii, psychologia i życie, psychologia i rzeczywistość, psychologia i zdrowie

Forum psychologiczne dotyczące zagadnień psychologicznych i teorii oraz zaburzeń psychicznych, psychiatrii, pomocy psychologicznej i psychoterapii.


You are not connected. Please login or register

Psychologia na usługach rynku cz.1

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

1 Psychologia na usługach rynku cz.1 on Wto Kwi 06, 2010 3:39 am

W Wielkiej Brytanii i innych zachodnich krajach promuje się kognitywną terapię behawioralną jako opłacalne, rozsądne lekarstwo na nasze psychologiczne bolączki. To triumf rynkowej wizji ludzkiej psychiki.

Kobieta żyjąca w przekonaniu, że brzydko pachnie daje się przekonać do podróżowania środkami transportu publicznego niosąc porcję smażonej ryby z frytkami, aby sprawdzić jak ludzie na nią zareagują. Ta metoda pozwoli jej na ocenę "faktów": zrozumie, że ludzie inaczej reagują, gdy ma przy sobie coś o silnym zapachu i "skoryguje" swoje przekonania.

Witamy w świecie kognitywnej terapii behawioralnej (CBT), która od 10 lat zdobywa popularność w Wielkiej Brytanii i innych zachodnich krajach. Jeszcze niedawno stosowano wiele różnych metod terapeutycznych, dziś wypiera je CBT. Taka terapia jest tania, daje wyniki na piśmie i posługuje się zdroworozsądkowym, nastawionym na rozwiązywanie problemów podejściem do świata.
CBT, stworzona przez amerykańskiego psychiatrę Aarona Becka w 1960 r. opiera się na założeniu, że na nasze emocje i nastroje wpływają na nasze schematy myślowe. Celem terapii jest "skorygowanie" tych procesów tak, aby pacjent "myślał i działał bardziej realistycznie". Dzięki temu uda mu się wyeliminować dekonstrukcję rzeczywistości, która była źródłem jego problemów.

Zamiast skupiać się na historii pacjenta - np. na jego dzieciństwie i wczesnych doświadczeniach - jak to ma miejsce w przypadku wielu innych metod, CBT jest osadzone w teraźniejszości. Pacjent i terapeuta uzgadniają cele i formułują sposoby dochodzenia do nich podczas każdej sesji. Ujawniają się schematy negatywnego myślenia i dyskutuje się alternatywy. Na koniec każdej sesji pacjent dostaje pracę domową, która może polegać na samoobserwacji, robieniu zapisków i stosowaniu innych narzędzi oceny samego siebie.

Po swojej dziwnej podróży metrem kobieta z rybą i frytkami spotka się z terapeutą i porozmawia o tym, co się wydarzyło. Jeśli zrozumie, że ludzie nie zwracali na nią uwagi, gdy nie miała przy sobie brzydko pachnącego dania, być może uda jej się zmienić schemat myślowy i zobaczyć własne życie w bardziej pozytywnym świetle. Zobaczy, że jej symptomy wynikały z niewłaściwej interpretacji rzeczywistości i, miejmy nadzieję, zacznie patrzeć na świat tak jak reszta ludzi.

Ale dlaczego ta kobieta w ogóle myślała, że wydziela nieprzyjemny zapach? Jaką funkcję to przekonanie pełniło w jej życiu? Jeśli była co do tego pewna, jaką rolę pełniła ta pewność? Może było to dla niej rozwiązanie dla innego, mniej oczywistego problemu? Jeśli tak, to jakie mogą być konsekwencje próby pozbycia się tego przekonania?

Zobacz profil autora

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach